Wakacje w spektrum autyzmu

Wakacje to zupełnie inny czas. Kończy się szkoła, kończy się terapia, bezpieczna rutyna, stały rytm… Dla wielu dzieci i rodziców to spory problem nie tylko dlatego, że trzeba dzieciom zapewnić opiekę, ale z powodu dużych zmian. Jeśli zdecydujemy się na wyjazd wszystko jest nowe – miejsce, ludzie, czasem jedzenie, zapachy. Chyba, że jedziemy już w sprawdzone i znane wcześniej miejsce ale i tam wiele się zmienia a nawet jeśli zostajemy w domu kończy się szkoła czy przedszkole i mamy brak stałego grafiku.

Kilka lat temu Fundacja JiM zainicjowała akcję: szkoły i przedszkola otwarte na autyzm tzn. czynne także w czasie wakacyjnym. Póki co jest to możliwe tylko w prywatnych placówkach.

Jak zaplanować wakacje?

Wielu rodziców zaczyna planowanie wakacyjnego czasu od turnusów terapeutycznych. Był czas kiedy też tak robiliśmy. Najpierw szukaliśmy TUS-owej półkolonii w naszym mieście, a resztę czasu spędzaliśmy u dziadków. Zdążało się w ramach WWR korzystać z tygodniowego turnusu logopedycznego, lub psychologicznego. Kiedy dzieci podrosły i WWR się skończył korzystaliśmy z wyjazdów rodzinnych Fundacji Prodeste.

Jeśli nie wiesz o co chodzi z WWR sprawdź w bezpłatnym Informatorze więcej tutaj – Informator

Są firmy, które specjalizują się w turnusach wyjazdowych. Na forach i grupach internetowych rodzice wymieniają się informacjami gdzie i z kim warto jechać. Rodzice często pokładają duże nadzieje w takich wyjazdach. Rzeczywistość bywa różna. Bywa, że dziecko jest przekazywane z rąk do rąk terapeutom, którzy go nie znają. Dziecko, jak każdy człowiek, może być zmęczone całoroczną pracą. Zbyt duża ilość zajęć na turnusie może przeciążać i przytłaczać. Aczkoliwek są też rodziny bardzo z takich wyjazdów zadowolone.

Wiele zależy od gotowości dziecka, jego przygotowania i oferty danego ośrodka. Warto sprawdzać opinie, oraz dowiedzieć się w jakim nurcie prowadzona jest terapia, czy jest spójna z tym jak prowadzone jest dziecko w trakcie roku szkolnego.

Minusem turnusów terapeutycznych są duże koszty. Szczególnie jeśli młodsze dziecko jedzie z opiekunem. Rodzice zwykle starają się finansować takie wyjazdy z 1,5% podatku. dochodowego. O tym jak uzyskać środki piszę tutaj – Jak zbierać 1,5% podatku? Pytania i odpowiedzi

Jeśli dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności można starać się o dofinansowanie z PFRON (Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych) za pośrednictwem PCPR (Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie).

W ramach NFZ można skorzystać z sanatorium.

Kolonie

Są dzieci, szczególnie te o niskim poziomie natężenia objawów, czyli z dawnym zespołem Aspergera, które wyjeżdżają na kolonie bez problemu. Wówczas dobrym pomysłem może być wybranie wyjazdu tematycznego dopasowanego do zainteresowań dziecka np. obóz sportowy, gry planszowe, RPG, obozy muzyczne czy żeglarskie, albo harcerskie.

Są dzieci, które dobrze odnajdują się w strukturze harcerskiej i jest to dla nich okazja do zdobycia samodzielności i przyjaźni. Są też dzieci, dla których ta sama struktura jest zbyt dużym ograniczeniem, trudno im się podporządkować i w harcerstwie po prostu się męczą… Niektóre dzieci nie są gotowe na dłuższy pobyt poza domem, mimo starszego wieku. W takim wypadku mogą sprawdzić się półkolonie lub wyjazd rodzinny.

Istnieją też kolonie przeznaczone dla dzieci i nastolatków w spektrum autyzmu. Organizuje je np. Fundacja Prodeste. W fundacji odbywają się także półkolonie tematyczne. W tym roku najstarszy syn jedzie na pobyt z RPG. oferta tutaj – turystyka Prodeste.

Bogatą ofertę turystyczną ma także Autyzm ale (wspinaczka, jazda na nartach, pływanie pod okiem specjalistów, kolonie i wyjazdy dla rodzin). Korzystaliśmy z wyjazdu narciarskiego. Polecam z czystym sumieniem. oferta tutaj – wyjazdy Autyzm ale.

Rodzaj wyjazdu należy zawsze odpasować do możliwości i zainteresowań dziecka. Zawsze warto przekazać organizatorowi dokładne informacje o dziecku.

Wyjazdy dla dorosłych osób w spektrum autyzmu

Obozy dla spellersów czyli osób niemówiących, ale piszących w spektrum autyzmu organizuje ośrodek Przystań Szkraba. Więcej o spellersach piszę tutaj – Polscy spellersi – kim są?

Fundacja Prodeste organizauje wyjazdy dla dorosłych – Asy na wczasy

Autyzm ale. ma w swojej ofercie wyjazdy dla dorosłych.

Fundacja AS organizuje wyjazdy letnie.

W wyjazdach dla dorosłych specjalizuje się, jak sama nazwa wskazuje, Fundacja Autistic Adulds on Tour więcej na https://autisticadultsontour.pl/

Niektóre fundacje organizują też wyjazdy usamodzielniające dla dorosłych z większą potrzebą wsparcia.

Wyjazdy wytchnieniowe

Turystyka wytchnieniowa to mówiąc w największym skrócie: odpoczynek dla opiekunów i turystyka dla OzN. Więcej piszę tu Turystyka wytchnieniowa – co to takiego? we wpisie lista organizacji tworzących wyjazdy wytchnieniowe dla rodziców i opiekunów.

Warto zapoznać się także z ofertą organizacji zrzeszonych w ramach Ogólnopolskiej Sieci Turystyki Wytchnienieniowej https://turystykawytchnieniowa.pl/

Nie musi być jak u innych

Dla mnie trudne było pogodzenie się z tym, że u nas nie będzie jak u innych także w wakacje…. Kiedy nadchodzi czas wyjątkowy inny niż codzienna rutyna np. święta ferie czy wakacje przypomina mi się akcja PIMP MY MIND #potrzebujęinaczej. Julia zainicjowała ją 3 lata temu, ale ta idea cały czas do mnie wraca. Więcej o akcji piszę tutaj –Akcja Potrzebuję inaczej.

Wakacje to nie wyścigi kto więcej zwiedzi, zrobi lepsze zdjęcia, to nie konkurs na idealne lato i Instagramowe aktywności. Z dziećmi w spektrum autyzmu sprawdza się prostota i umiar – sprawdzone miejsca, sprawdzone jedzenie, przerwy na odpoczynek- nie trzeba zwiedzać codziennie.

Zdjęcie presji wszystkim pomoże 🙂 szczególnie podczas fali upałów.

Wakacje nie muszą być idealnie zaplanowane. W końcu nuda zwiększa kreatywność.

Inny czas, piękny czas

Jeśli dla naszego dziecka rutyna jest bardzo ważna, można na czas wakacyjny ustalić własny plan dnia. Zorganizować stałe godziny posiłków, spacerów, ulubionych aktywności. Kiedy dzieci były małe tak właśnie robiliśmy. Staraliśmy się trzymać jakiś rytm. Obecnie podrosły, mają między 8 a 12 lat. W zeszłym roku spędziliśmy trochę czasu w domu w wakacje i bez planu wszystko się rozłaziło… miałam wrażenie, że czas ucieka nie wiadomo gdzie … więc w tym roku może uda się jakiś rytm wprowadzić w pewnym zakresie.

Aczkolwiek wypadnięcie z rutyny może mieć także zalety 🙂 Pozwala doświadczyć czegoś innego poczuć decyzyjność i sprawczość, podnieść samoświadomość czy ponieść konsekwencje (za dużo słodyczy – bolący brzuch, siedzenie w nocy – niewyspanie).

Kiedy dorosły jest na urlopie i w tym czasie czuje, że nic nie musi, czuje się swobodniej, nikt go nie kontroluje, nie musi się z niczego rozliczać. Tak samo wakacje mogą być takim luźniejszym czasem dla naszych dzieci. Czasem kiedy nie trzeba być w ryzach. Może się okazać, że zdjęcie codziennej presji pomoże uwolnić potencjał i odblokować nowe umiejętności.

Warto więc postawić na odpoczynek, regenerację, reset. Wówczas umiejętności i wiedza „układają się” w głowie i dzieci po wakacjach wracają odmienione.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Kiedy dzieci były nieco młodsze zamówiliśmy im opaski na rękę z nr telefonu do rodziców i informacją o diagnozie. Zgubić można się wszędzie nie tylko na plaży, ale też w osiedlowym sklepie…. Warto przed wakacjami przypomnieć dzieciom zasady bezpieczeństwa poza domem. Piszę o nich w tym wpisie – Bezpieczeństwo poza domem

Warto także korzystać ze znaku żółtego słonecznika – symbolu niepełnosprawności ukrytych. Więcej o nim piszę tutaj – HD Sunflower / Żółty słonecznik Ukryte Niepełnosprawności.

Wakacje rodziców. Najtrudniejszy czas w roku?

Dla wielu rodziców wakacje to nie odpoczynek to tylko zmiana miejsca pobytu … co można zrobić, aby pomóc sobie przetrwać ten czas?

Polecam kilka pomocnych wpisów:

O wakacjach rodziców OzN pisze także Fundacja Jesteśmy Ważni polecam tekst: Wakacje – często najtrudniejszy czas w roku dla rodziców OzN

Sprawdź także